Anitę zabił pijany kierowca. Wzruszające słowa prezydentki miasta

1 tydzień temu 14

Data utworzenia: 5 stycznia 2026, 16:50.

Zabita przez pijanego kierowcę w sylwestrową noc Anita Idziorek została w poniedziałek 5 stycznia pochowana na cmentarzu w Wysocku Wielkim (woj. wielkopolskie). Jej śmierć odbiła się szerokim echem w Ostrowie Wielkopolskim, gdzie doszło do wypadku. Pożegnanie 37-latki zamieściła w social mediach nawet prezydentka miasta Beata Klimek.

Prezydentka Ostrowa Wielkopolskiego Beata Klimek pożegnała tragicznie zmarłą Anitę Idziorek. Foto: newspix.pl/newspix.pl, Facebook, PAP

"Dziś żegnamy Anitę Idziorek, zmarłą w tragicznych okolicznościach w sylwestrową noc. Anita była osobą pełną życia, ciepła i energii — niezwykle uśmiechniętą, kreatywną, zaangażowaną. W miejskim sztabie WOŚP odpowiadała za media społecznościowe, w szczególności za przygotowanie, opracowanie i publikację materiałów wideo" — napisała Beata Klimek na swoim oficjalnym prezydenckim profilu na Facebooku.

Ostrów Wielkopolski. Prezydentka żegna zmarłą tragicznie Anitę Idziorek

Jej pasja, pomysłowość, radość oraz zaraźliwy uśmiech, o którym tak często mówią jej znajomi, a także serce wkładane w każde działanie, z pewnością pozostaną w naszej pamięci na długo. Rodzinie i bliskim Anity składam wyrazy głębokiego współczucia oraz najszczersze kondolencje

— dodała samorządowczyni.

Śmierć Anity Idziorek poruszyła wiele osób. 37-latka była bardzo lubiana. Ludzie cenili m.in. jej radosny sposób bycia. Kobieta była społeczniczką i wolontariuszką WOŚP. Zginęła tragicznie w sylwestrową noc. Kiedy szła chodnikiem ze swoim partnerem, uderzyło w nią rozpędzone auto. Anita nie miała żadnych szans. Kierowca uciekł z miejsca wypadku. Okazało się, że był pijany. Jest już w rękach w policji. Pogrzeb odbył się w poniedziałek 5 stycznia.

Zobacz też:

Szokujące doniesienia z Kalisza. Ofiara tortur zdołała uciec oprawcom

Śmierć Anity w Ostrowie Wielkopolskim. Kamery zarejestrowały tragedię

/6

Łukasz Woźnica / newspix.pl

Nekrolog Anity Idziorek.

/6

Łukasz Woźnica / newspix.pl

Podczas pogrzebu w niebo poleciały balony.

/6

Łukasz Woźnica / newspix.pl

Na pogrzebie były tłumy.

/6

Łukasz Woźnica / newspix.pl

Na trumnie były kolorowe kwiaty.

/6

- / Facebook

Anitę zabił pijany kierowca.

/6

Maras / -

Kierowca uciekł, ale został zatrzymany.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło