Andrzej Duda pokazał przelew z pierwszą wypłatą. "Nie wszystko nam powiedział"

1 miesiąc temu 36

Data utworzenia: 28 listopada 2025, 5:45.

Były prezydent Andrzej Duda pokazał kwotę przelewu z pierwszą "prezydencką emeryturą". Na rękę otrzymał 9,3 tys. zł, tymczasem Duda spodziewał się 11-12 tys. zł na rękę. Zaniżono mu wypłatę? Piotr Juszczyk ekspert podatkowy z firmy inFakt mówi to, o czym Andrzej Duda publicznie się nie zająknął. — Były prezydent na tyle dużo zarobił w ciągu roku, że prawdopodobnie wpadł w drugi próg podatkowy — wskazuje "Faktowi" ekspert. Na pocieszenie, w przyszłym roku Duda będzie mógł liczyć na spory zwrot PIT.

andrzej Duda dostał pierwszy przelew z prezydencką "emeryturą". Ekspert podatkowy wyjaśnia, z czego wynika taka kwota wypłaty. Foto: newspix.pl/Damian Burzykowski/newspix.pl, 123RF, Twitter

9349 zł — tyle wyniosło uposażenie z Kancelarii Prezydenta, jakie otrzymał były prezydent Andrzej Duda. Dowód przelewu były prezydent umieścił w mediach społecznościowych. "Zobaczcie, żeby nie było spekulacji" — napisał.

Andrzej Duda pokazał wyciąg bankowy. Tyle wynosi prezydencka emerytura

Andrzej Duda liczył na wyższą "emeryturę"? Oto co mówił jako prezydent

Były prezydent chyba spodziewał się większych pieniędzy. Kilka miesięcy temu, jeszcze jako urzędująca głowa państwa, kiedy był pytany o prezydencką emeryturę, odpowiedział:

Na rękę to ok. 11-12 tys. zł. Nie są to bardzo wygórowane pieniądze, biorąc pod uwagę odpowiedzialność, jaką trzeba było ponosić przez te lata sprawowania prezydentury i na to, że pobiera to świadczenie w tej chwili trzech ludzi w Polsce — mówił w lutym w Kanale Zero Andrzej Duda.

Ekspert wyjaśnia tajemnice wypłaty Andrzeja Dudy

Z czego wynika ta różnica? Pieniądze, jakie otrzymuje każdy były prezydent, nazywane jest potocznie "emeryturą". Jednak jest to dożywotnie świadczenie niezależne od tego, co zgromadzone zostało w ZUS. Świadczenie uposażenie wynosi 75 proc. wynagrodzenia prezydenta, czyli 18 tys. zł brutto. Na rękę to może być faktycznie ok. 11 tys. zł. Andrzej Duda dostał mniej nie bez powodu. — Prawdopodobnie wpadł w drugi próg podatkowy i płaci 32 proc. PIT. Nie wszystko więc pan prezydent powiedział — mówi "Faktowi" Piotr Juszczyk doradca podatkowy firmy inFakt.

Andrzej Duda narzekał na wysokość prezydenckiej emerytury. Tyle dostanie

Były prezydent może skorzystać z ulgi z PIT i dostać zwrot

Ekspert wskazuje, o czym były prezydent nie wspomniał. Po pierwsze wiadomo, że Andrzej Duda zasiada w radzie nadzorczej spółki i pewnie dostaje za to dodatkowe wynagrodzenie. Choć ma 52 lata, może bez ograniczenia dorabiać do prezydenckiej "emerytury". Po drugie, skoro jego żona Agata nie pracowała, w związku z tym Andrzej Duda będzie mógł wspólnie z nią się rozliczyć i dzięki temu na koniec roku dostać jeszcze zwrot nadpłaconego PIT. — W przypadku pana prezydenta może chodzić nawet o maksymalną kwotę czyli zwrot może wynieść 14,4 tys. zł — wylicza "Faktowi" Piotr Juszczyk.

Trzeba dodać, że prezydencka "emerytura" jest wypłacana niezależnie od tego, ile głowa państwa odłożyła w ZUS. Kiedy więc Andrzej Duda osiągnie wiek emerytalny, dostanie jeszcze jedno świadczenie.

/2

Beata Zawrzel / Reporter

Andrzej Duda dostał pierwszy przelew z "emeryturą". Wszystko wskazuje na to, że wpadł w drugi próg podatkowy, stąd taka kwota wypłaty.

/2

infakt.pl / Materiały prasowe

Piotr Juszczyk ekspert podatkowy inFaktu wyjaśnia, że jeśli małżonka prezydenta nie osiągała dochodów, Andrzej Duda może razem z nią się rozliczyć i dostać zwrot PIT. Ten może wynieść nawet 14,4 tys. zł.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło