Alkohol znika z ciała wolniej, niż sądzisz. Te liczby mówią same za siebie

2 tygodni temu 14

Alkohol schodzi z organizmu wolniej, niż wielu osobom się wydaje – dobre samopoczucie nie zawsze oznacza trzeźwość. Ile czasu potrzeba po piwie, winie, wódce – i czy „bezalkoholowe” napoje naprawdę są bezpieczne?

Kończący się rok to dla wielu osób doskonała okazja do spotkań z rodziną, przyjaciółmi czy znajomymi. Częstym elementem posiadówek jest alkohol. Właśnie wtedy wielu kierowców zastanawia się, po jakim czasie od wypicia alkoholu można bezpiecznie prowadzić samochód. Statystyki pokazują, że to realny problem.

Jak poinformowała Komenda Główna Policji, tylko w czasie tegorocznej Wigilii Bożego Narodzenia funkcjonariusze zatrzymali 174 kierujących po alkoholu.

Alkohol obniża koncentrację i wydłuża czas reakcji, co na drodze może mieć tragiczne konsekwencje. Co istotne, to, jak długo utrzymuje się w organizmie, zależy od wielu czynników, takich jak masa ciała, płeć, wiek, tempo metabolizmu, a także to, czy alkohol był spożywany z jedzeniem.

Jak organizm metabolizuje alkohol?

Serwis Medonet, powołując się na książkę „Ile możesz wypić? O nałogach i ich leczeniu” Johannesa Lindenmeyera, podaje, że alkohol zaczyna pojawiać się we krwi już po kilku minutach od spożycia. Najwyższe stężenie osiąga zwykle po 30-60 minutach.

Około 20 procent alkoholu wchłania się bezpośrednio przez ściany żołądka, a reszta trafia do jelita cienkiego i stamtąd do krwiobiegu.

Przyjmuje się, że organizm rozkłada alkohol w tempie 0,1-0,15 promila na godzinę. Toksykolog kliniczny i specjalista chorób wewnętrznych dr Eryk Matuszkiewicz wskazywał nawet na 0,2 promila na godzinę, co oznacza, że pozbycie się 2 promili może zająć nawet 10 godzin.

Piwo, wino i wódka. Ile czasu potrzeba na wytrzeźwienie?

Jedno półlitrowe piwo o zawartości 5 procent alkoholu (około 25 gramów etanolu) podnosi stężenie alkoholu we krwi do około 0,45 promila. Organizm potrzebuje średnio 2,5-3 godzin, by całkowicie je zmetabolizować.

Wypicie trzech takich piw, co daje około 0,8 promila, oznacza nawet osiem godzin oczekiwania na trzeźwość.

W przypadku wina sytuacja wygląda podobnie. Kieliszek wina o pojemności 250 mililitrów i zawartości około 10 procent alkoholu również wymaga około 2,5 godziny, by alkohol zniknął z organizmu. Szampan działa szybciej, ponieważ zawarty w nim dwutlenek węgla przyspiesza wchłanianie, ale czas trzeźwienia pozostaje zbliżony do wina.

Inaczej jest z wódką. Kieliszek o pojemności 25 mililitrów zawiera około 10 gramów czystego alkoholu i powoduje wzrost stężenia do około 0,2 promila. Jego metabolizowanie zajmuje przeciętnie około godziny.

Piwo bezalkoholowe i jedzenie z alkoholem. Czy alkomat może „zapiszczeć”?

Zgodnie z przepisami piwo bezalkoholowe może zawierać do 0,5 procent alkoholu objętościowo. Dziennikarz serwisu Autokult.pl przeprowadził test, wypijając dwa litry piwa bezalkoholowego w ciągu trzech godzin. Bezpośrednio po ostatnim piwie alkomat pokazał 0,10 promila, jednak po pięciu minutach wynik spadł do 0,0 promila.

Podobnie działa jedzenie przygotowane z dodatkiem alkoholu. Youtuber Radek Kotarski z kanału Polimaty po zjedzeniu makaronu z sosem na bazie 200 mililitrów wina uzyskał wynik 0,3 promila, który po kilkunastu minutach spadł niemal do zera.

W przypadku słodyczy z alkoholem mamy do czynienia z tak zwanym alkoholem resztkowym. Jak tłumaczył w programie „Dzień Dobry TVN” ekspert bezpieczeństwa ruchu drogowego Marek Konkolewski, taki alkohol ulatnia się zazwyczaj po około 15 minutach, choć tuż po spożyciu alkomat może wskazać wysoki wynik. Dlatego policja wykonuje wówczas ponowny pomiar po kwadransie.

Jazda po alkoholu. Co mówi na ten temat polskie prawo?

Polskie prawo jasno określa granice odpowiedzialności. Stan po użyciu alkoholu to stężenie od 0,2 do 0,5 promila we krwi lub od 0,1 do 0,25 miligrama alkoholu w jednym decymetrze sześciennym wydychanego powietrza. Grożą za to grzywna do 5000 złotych, areszt oraz czasowe zatrzymanie prawa jazdy.

Stan nietrzeźwości zaczyna się powyżej 0,5 promila lub 0,25 miligrama alkoholu w decymetrze sześciennym powietrza. W takim przypadku sąd może orzec grzywnę, ograniczenie wolności lub karę pozbawienia wolności do dwóch lat, a także wieloletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Czytaj też:
Alkohol za kierownicą zabija. Lekarze chcą ostrzejszej edukacji
Czytaj też:
Akcyza na alkohol i opłata cukrowa nie wzrosną. Prezydent: Intencje nie były prozdrowotne

Źródło: Medonet, Autokult.pl, Youtube/Polimaty, DDTVN

Przeczytaj źródło