Alarm bombowy na dworcu w Gdańsku. Potężne utrudnienia na kolei

1 miesiąc temu 29

Data utworzenia: 24 listopada 2025, 19:04.

Potężne utrudnienia na Dworcu Głównym w Gdańsku. Ten w poniedziałek po południu został częściowo zamknięty z powodu podejrzenia bomby, a ruch pociągów na głównej magistrali kolejowej praktycznie stanął. Alarm bombowy okazał się fałszywy. Niektóre kursy zostały odwołane. Wiele pociągów stało, aby móc wjechać do Gdańska. Kolejka ciągnęła się aż do Malborka.

Alarm bombowy na dworcu w Gdańsku okazał się fałszywy.
Alarm bombowy na dworcu w Gdańsku okazał się fałszywy. Foto: Andrzej Gracz / -

Jak opisuje "Dziennik Bałtycki", około godz. 13 patrolujący stację policjanci zauważyli pozostawiony bez opieki bagaż na terenie PKP Gdańsk Główny. Natychmiast potraktowano to jako potencjalne zagrożenie bombowe — wszystkie służby postawiono w stan najwyższej gotowości.

Fałszywy alarm bombowy na Dworcu Głównym w Gdańsku. Utrudnienia w ruchu kolejowym na Pomorzu

Dworzec częściowo zamknięto, a ruch pociągów wstrzymano. Podróżnych z dwóch peronów ewakuowano, a na miejsce wezwano policyjnych pirotechników, którzy przyjechali ze specjalnym robotem do przenoszenia niebezpiecznych ładunków.

Po sprawdzeniu okazało się, że tym razem to "tylko" fałszywy alarm — w torbie były rzeczy osobiste, a nie ładunek wybuchowy. Incydent zdążył jednak sparaliżować ruch kolejowy na Pomorzu. Portal Trojmiasto.pl podaje, że sznur pociągów czekających na wjazd do Gdańska miał sięgać aż Malborka. Część kursów całkowicie odwołano, inne łapały ogromne opóźnienia. Problemy nie ominęły też trójmiejskiej SKM-ki, którą trzeba było kierować na inne tory, co dodatkowo komplikowało sytuację pasażerom codziennych dojazdów.

Czytaj także:

Dramatyczne sceny nad Wisłą. Rodzina bez dachu nad głową, małe dzieci grzały się przy ognisku

Tutaj kasę dzieli PiS. Jest prośba o 2,5 mln zł na sylwestra

Przeczytaj źródło