Alan Andersz pogrążony w żałobie. Opublikował przejmujący wpis po śmierci ojca: "Dziękuję za wszystko"

4 tygodni temu 30

Alan Andersz, 37-letni aktor znany z seriali telewizyjnych i programów rozrywkowych, przeżywa obecnie trudne chwile. W sobotę niedługo przed śmiętami Bożego Narodzenia zamieścił na swoim profilu na Instagramie poruszający wpis, w którym poinformował o śmierci swojego ojca. Wiadomość ta poruszyła znajomych aktora i jego fanów, którzy natychmiast pospieszyli z kondolencjami.

Alan Andersz poinformował o śmierci ojca

Alan Andersz zdobył popularność jako nastolatek, dzięki roli Patryka Jankowskiego w serialu „39 i pół”, w którym zagrał syna głównego bohatera, granego przez Tomasza Karolaka. W 2008 roku wziął udział w programie „Taniec z gwiazdami”, zajmując szóste miejsce. W latach 2012-2013 był jurorem trzech edycji tanecznego show „Got to Dance. Tylko taniec” emitowanego przez Polsat. Aktor występował również w takich produkcjach jak „Ojciec Mateusz”, „Komisarz Alex” czy „Pierwsza miłość”.

Teraz aktor poinformował o śmierci swojego taty. W poruszającym wpisie Alan Andersz opublikował czarno-białe fotografie z dzieciństwa, na których widać go razem z ojcem. Jedno ze zdjęć ukazuje ich wspólnie w basenie, inne pokazuje, jak biegają po ośnieżonym lesie. Kolejne slajdy to ulubione powiedzenia jego taty, które aktor spisał na maszynie do pisania.

Dziękuję za wszystko Tato

Internauci wspierają Alana Andersza po stracie najbliższej osoby

Wpis Alana Andersza poruszył jego obserwatorów, którzy licznie zareagowali na tę ogrmną stratę. Internauci składali aktorowi kondolencje i okazywali wsparcie. W komentarzach można przeczytać m.in.: „

Serduchem z Tobą. Wyrazy współczucia

Moje najszczersze kondolencje Alan

Moje najszczersze wyrazy współczucia, niech Tata spoczywa w pokoju wiecznym

Chcesz zobaczyć tę treść?

Aby wyświetlić tę treść, potrzebujemy Twojej zgody, aby Instagram i jego niezbędne cele mogły załadować treści na tej stronie.

Zobacz także:

26.04.2016 Warszawa Premiera spektaklu pt Hawaje w teatrze Capitol N/z Alan Andersz fot. Mariusz Grzelak/REPORTER

EastNews

Przeczytaj źródło