16-latek skatowany w Koszalinie. Rówieśnik i 18-latek grozili mu też nożem

1 tydzień temu 14

Data utworzenia: 5 stycznia 2026, 16:05.

Policjanci z Koszalina zatrzymali dwóch sprawców brutalnego rozboju. Napastnicy dotkliwie pobili 16-latka, grozili mu nożem, a potem zabrali jego hulajnogę, kurtkę i 30 złotych. Sąd zdecydował o trzymiesięcznych środkach zapobiegawczych: 18-letni obywatel Ukrainy trafił do tymczasowego aresztu, a jego o dwa lata młodszy wspólnik — do schroniska dla nieletnich.

636873943936371227.JPG
636873943936371227.JPG Foto: Majdański Aleksander / newspix.pl

Do ataku doszło w Nowy Rok, tuż przed godziną 21, na ul. Zwycięstwa w Koszalinie. Jak ustalili funkcjonariusze, do dwóch 16-latków podszedł ich rówieśnik w towarzystwie 18-latka. Bez żadnego powodu zaatakowali jednego z chłopców — bili go pięściami po twarzy, a w trakcie zdarzenia grozili nożem. Następnie ukradli mu kurtkę, hulajnogę i gotówkę, po czym uciekli.

Dramat w Koszalinie. Skatowali 16-latka i uciekli z łupem. Policja już ich ma

Policjanci potraktowali sprawę priorytetowo. Ustalili rysopisy sprawców, zebrali informacje od świadków i już po kilku minutach zatrzymali obu podejrzanych.

W trakcie dalszych czynności odzyskano całe skradzione mienie, a także zabezpieczono nóż, którym posługiwał się starszy z napastników. Okazało się też, że młodszy sprawca był poszukiwany — kilka dni wcześniej samowolnie oddalił się z młodzieżowego ośrodka wychowawczego. Zebrane dowody pozwoliły przedstawić obu zatrzymanym zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Przestępstwo to jest zagrożone karą do 20 lat więzienia.

Czytaj także:

Matka pijana jak bela opiekowała sią niemowlęciem. To nie koniec dramatu

Ojciec czekał na cud. Potem usłyszał telefon, którego boi się każdy rodzic. Córka nie żyje

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.

Newsletter

Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski

Zapisz się

Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!

Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

Napisz list do redakcji

Przeczytaj źródło