- Obecnie przeciętna emerytura mężczyzn wynosi 4 978 zł, a kobiet 3 421 zł, co oznacza różnicę ponad 1500 zł
- Główne przyczyny luki to niższy wiek emerytalny pań, dłuższe życie kobiet, niższe zarobki i dłuższe okresy nieskładkowe
- Eksperci podkreślają, że poprawa sytuacji wymaga podniesienia wieku emerytalnego kobiet, wyrównania płac oraz wydłużenia aktywności zawodowej
Dlaczego kobiety w Polsce mają niższe emerytury niż mężczyźni?
Jak podaje PulsHR, dane ZUS wskazują, że w marcu 2025 roku przeciętna emerytura w Polsce wynosiła 4 045 zł. W przypadku mężczyzn była ona znacznie wyższa (4 978 zł), podczas gdy kobiety otrzymywały średnio 3 421 zł - to ponad 1500 zł różnicy. Dodatkowo kobiety stanowią 77,4 proc. osób pobierających tzw. groszowe emerytury (niższe niż minimalne).
Proszę pamiętać, że sytuacja będzie się pogarszać; w porównaniu do obecnych emerytów, obecni 30-40-latkowie będą otrzymywali świadczenie, które będzie stanowiło o wiele mniejszy odsetek ich ostatniej pensji, niż jest obecnie. Ta proporcja jest określana mianem stopy zastąpienia - tłumaczy dr Tomasz Lasocki z Wydziału Administracji i Nauk Społecznych Politechniki Warszawskiej.
Eksperci wskazują na kilka głównych czynników powstawania luki emerytalnej. Po pierwsze, kobiety przechodzą na emeryturę w wieku 60 lat, mężczyźni - 65 lat, co automatycznie ogranicza czas odprowadzania składek.
Po drugie, Polki żyją średnio o kilka lat dłużej niż Polacy, przez co ich świadczenia rozkładają się na dłuższy okres. Ogromny wpływ mają również niższe zarobki, a także okresy nieskładkowe, które w większości dotyczą kobiet, takie jak urlop macierzyński czy opieka nad niepełnosprawnymi członkami rodziny.
Niższy aż o pięć lat wiek emerytalny kobiet w stosunku do mężczyzn jest jednym z głównych czynników wpływających na wystąpienie luki emerytalnej, ale nie jedynym - mówi dr Marcin Wojewódka z Kancelarii Prawa Pracy „Wojewódka i Wspólnicy" w rozmowie z PulsHR.
Jak zmniejszyć lukę emerytalną?
Eksperci podkreślają, że obecne działania rządu, takie jak 13. i 14. emerytura czy renta wdowia, nie rozwiązują problemu luki. Najskuteczniejsze rozwiązania to podniesienie wieku emerytalnego kobiet oraz zmniejszenie różnic płacowych, co przekłada się na większe składki i w konsekwencji wyższe świadczenia.
Wydłużenie aktywności zawodowej po osiągnięciu wieku emerytalnego znacząco zwiększa wysokość świadczenia. Dane ZUS pokazują, że każdy dodatkowy rok pracy podnosi emeryturę kobiet o 8,8 proc., a mężczyzn o 8,9 proc., po dwóch latach wzrost wynosi odpowiednio 19,1 proc. i 19,5 proc., a po pięciu latach 52,8 proc. u pań i 54,3 proc. u panów.
Każdy dodatkowy rok pracy to nie tylko dodatkowo odprowadzone do systemu składki, krótszy przewidywany okres pobierania świadczenia, ale przede wszystkim kolejne coroczne waloryzacje świadczenia. Ujmując sprawę arytmetycznie: niezwykle rozsądne jest odłożenie momentu zgłoszenia się po emeryturę, o ile nie udało się nam wypracować świadczenia wyższego niż minimalne - tłumaczy dr Tomasz Lasocki.
Dodatkowo konieczne jest objęcie składkami okresów, które dziś są nieskładkowe, jak L4 w czasie ciąży czy świadczenia rodzicielskie.
Każda praca powinna być tak samo oskładkowana, bez względu na to, czy została wykonana na podstawie umowy o pracę, umowy zlecenia czy B2B. Wszyscy jesteśmy tak samo narażeni na pojawienie się choroby czy inwalidztwa. Starość również nie patrzy na formę umowy - dodaje Lasocki.
Materiał chroniony prawem autorskim - zasady przedruków określa regulamin.
Dowiedz się więcej na temat:

10 godziny temu
6







English (US) ·
Polish (PL) ·