Data utworzenia: 1 grudnia 2025, 12:18.
Brutalne pobicie 13-latki w lesie pod Ostrowem wstrząsnęło całym powiatem puckim. Dwaj nastoletni "koledzy" zamienili się w bezlitosnych oprawców i „wymierzyli jej karę”. Nastolatka była bita po całym ciele i twarzy. Na tym jednak nie koniec okropieństwa. Doszły jeszcze m.in. groźby. Zakrwawiona i wystraszona dziewczynka trafiła pod opiekę medyków. Bliskim opowiedziała, co się stało. 14- i 15-latek zostali zatrzymani. Sprawa trafiła do sądu.
Z ustaleń policji wynika, że chłopcy postanowili „wymierzyć koleżance karę”, bo nie spodobało im się jej zachowanie. Najpierw mieli użyć wobec niej niebezpiecznego narzędzia i gazu pieprzowego, potem razem bili ją po ciele i twarzy. 13-latka została doprowadzona do stanu bezbronności. Na koniec zabrali jej telefon komórkowy i roztrzaskali go, rzucając o drzewo.
Brutalne pobicie 13-latki pod Ostrowem. Zatrzymani rówieśnicy
Koszmar na tym się nie skończył. Według śledczych nastolatkowie zmusili dziewczynkę, by klękała i „przepraszała” inną, nieobecną koleżankę. Mieli też grozić, że jeśli o wszystkim komuś powie, „narazi swoje zdrowie lub życie”. 13-latka była zapłakana i zakrwawiona, gdy trafiła pod opiekę medyków – wcześniej jej opiekun prawny zgłosił sprawę policjantom przy ul. Dworcowej.
Na zgłoszenie rodziny funkcjonariusze zareagowali natychmiast. Policjanci z komisariatów w Krokowej i we Władysławowie szybko ustalili miejsce pobytu chłopców i zatrzymali ich w domach. Nastolatkowie zostali doprowadzeni do komendy w Pucku, a potem umieszczeni w Policyjnej Izbie Dziecka w Gdańsku. W niedzielę, w obecności opiekunów prawnych, usłyszeli zarzuty.
Materiały sprawy trafiły już do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Wejherowie. 14- i 15-latek odpowiedzą za doprowadzenie koleżanki do stanu bezbronności, zabranie i zniszczenie jej telefonu, groźby oraz brutalne bicie – kopanie po ciele i uderzenia w twarz. O ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny, który – zgodnie z ustawą o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich – może zastosować m.in. nadzór kuratora, umieszczenie w ośrodku wychowawczym lub poprawczym oraz inne środki wychowawcze.
Koszmar 13-latki w lesie pod Ostrowem. Sprawa w sądzie
Policja podkreśla, że w tej historii kluczowa była odwaga 13-latki oraz zdecydowana reakcja jej matki. Dzięki temu szybko uruchomiono procedury, zapewniono dziewczynce bezpieczeństwo i zatrzymano sprawców. Poszkodowana nastolatka i jej opiekun zostali objęci pomocą psychologiczną w Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie w Pucku.
Policjanci z Pucka przypominają: przemoc rówieśnicza to nie „konflikt”, lecz realne zagrożenie, a agresja, hejt i presja rówieśnicza bardzo szybko mogą przerodzić się w przestępstwo – z dramatycznymi skutkami zarówno dla ofiary, jak i sprawców. „To policja, a nie rówieśnicy, jest od wymierzania sprawiedliwości” – podkreślają funkcjonariusze. I apelują do wszystkich dorosłych: reagujmy, gdy widzimy przemoc, wspierajmy dzieci w szukaniu pomocy i zgłaszajmy każde zachowanie, które może zagrażać zdrowiu lub życiu młodych ludzi.
Czytaj także:
Będą nowe prace domowe dla uczniów? MEN zabiera głos. Stawia sprawę jasno
Nie żyje 39-letnia kobieta z Kornowaca. Policja zatrzymała członka rodziny
/4
- / Materiały policyjne
"Kara" dla 13-latki. Dwaj nastolatkowie skatowali koleżankę, bo nie podobało im się jej zachowanie.
/4
- / Materiały policyjne
Dramat 13-latki pod Puckiem. Dwaj „koledzy” zamienili spotkanie w brutalne pobicie.
/4
- / Materiały policyjne
Dramat 13-latki pod Puckiem. Dwaj „koledzy” zamienili spotkanie w brutalne pobicie.
/4
- / Materiały policyjne
Dramat 13-latki pod Puckiem. Dwaj „koledzy” zamienili spotkanie w brutalne pobicie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca.
Newsletter
Najlepsze teksty z Faktu! Bądź na bieżąco z informacjami ze świata i Polski
Masz ciekawy temat? Napisz do nas list!
Chcesz, żebyśmy opisali Twoją historię albo zajęli się jakimś problemem? Masz ciekawy temat? Napisz do nas!

1 miesiąc temu
18


English (US) ·
Polish (PL) ·