Policjanci w Krasnymstawie zakończyli śledztwo, dotyczące wyłudzania telefonów komórkowych od operatorów telekomunikacyjnych. 23-letni mieszkaniec Lublina usłyszał aż 108 zarzutów, a łączna wartość strat wyniosła ponad 430 tysięcy złotych.
Policjanci Zespołu do Walki z Korupcją i Przestępczością Gospodarczą Komendy Powiatowej Policji w Krasnymstawie zakończyli śledztwo prowadzone pod nadzorem Prokuratury Rejonowej w Krasnymstawie, dotyczące oszustw związanych z wyłudzaniem telefonów komórkowych od operatorów telekomunikacyjnych.
Lublin. Mężczyzna wyłudzał telefony na fałszywe dane
23-letni mieszkaniec Lublina, który został zatrzymany w sierpniu 2025 roku, usłyszał łącznie 108 zarzutów dotyczących oszustw. Jak ustalili śledczy, w okresie od sierpnia 2024 roku do lutego 2025 roku wyłudzał przede wszystkim drogie telefony komórkowe, zawierając umowy o świadczenie usług telekomunikacyjnych na dane nieświadomych pokrzywdzonych.
Sprawca wprowadzał operatorów telekomunikacyjnych w błąd co do tożsamości osoby zawierającej umowy oraz zamiaru wywiązania się z zobowiązań. Posługiwał się danymi osobowymi pokrzywdzonych, podrabiał ich podpisy na umowach i wykorzystywał je jako autentyczne. Ustalono, że dostęp do danych osobowych uzyskał, pomagając swojej matce prowadzącej biuro rachunkowe.
Mężczyzna zakładał adresy poczty elektronicznej, wskazywał fikcyjne adresy doręczeń na terenie Świdnika i Lublina, a w dniu dostawy kontaktował się z kurierem, odbierał przesyłki, opłacał pierwsze raty i fałszował podpisy na dokumentach. Pozyskane w ten sposób telefony sprzedawał w Warszawie.
Oszust z Lublina sprzedawał wyłudzone telefony Ukraińcowi
W tej sprawie zarzuty usłyszały również dwie kolejne osoby. 28-letni obywatel Ukrainy odpowie za paserstwo. Nabył od 23-latka 55 telefonów komórkowych, które następnie przesyłał na Ukrainę, gdzie były sprzedawane przez jego kuzyna. Taki sam zarzut usłyszała 26-letnia obywatelka Ukrainy, która nabyła jeden telefon.
Podczas przeszukania mieszkania 23-latka policjanci zabezpieczyli telefony komórkowe o wartości blisko 130 tysięcy złotych oraz ponad 44 tysiące złotych w gotówce. Łączna szkoda wyrządzona pokrzywdzonym wyniosła ponad 430 tysięcy złotych.
Wszyscy podejrzani przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. 28-latkowi grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności, natomiast pozostałym osobom do 2 lat więzienia.
Czytaj też:
Rząd chce zlikwidować wyspecjalizowaną cyberpolicję. „Padł na nas blady strach”Czytaj też:
„Słowik”, „Cycek” i „Pieprzu” z zarzutami. Chodzi o wymuszenie na dużą kwotę








English (US) ·
Polish (PL) ·